|
FELIETONY
Wykaz (2008.02.05) Lokalny Informatyk uważa, że nie powinno się doprowadzać do bałaganu, bo skutki bałaganiarstwa mogą być opłakane. Sam też czuwa nad tym, aby co pewien czas przeprowadzać porządki na swoim terytorium zakładowym. | Właściwe dwadzieścia procent (2006.03.20) Rynek usług konsultingowych cierpi na swoistą schizofrenię. Z jednej strony, krążą kawały o niekompetentnych konsultantach, taki jak ten o doradcy, który obiecał bacy policzyć owce, w zamian za co zażądał jednej z nich, zrobił to poprawnie, a potem zamiast owcy wziął psa. |
| Dopalacz do telenoweli (i nie tylko) | (2006.01.23) | | Mariolka i Korzycki biorą pośpieszny ślub. Świadkami są Lena i pan Pliszka. Lekarka postanawia odpocząć przed egzaminem - który ma już następnego dnia - w mieszkaniu Latoszka. Gdy Bartosz ją tam zastaje, zarzuca Lenie, że go zdradziła... |
| Technika i socjotechnika | (2005.11.14) | | Historia, którą opowiem Państwu dzisiaj, jest tyle śmieszna co pouczająca i długo zastanawiałem się, czy nie należy do tzw. legend miejskich. Nawet jeśli, to w każdej legendzie tkwi ziarno prawdy, a ta brzmi całkiem prawdopodobnie. |
| Cyfrowa przewaga | (2005.05.23) | | Wiele na tych łamach pisze się, że technologie informatyczne - o ile tylko są właściwie wykorzystane - przynoszą korzyść przedsiębiorstwom. Chciałbym dziś opowiedzieć o tym, jak jeden człowiek może wykorzystać cyfrową przewagę. |
| Miękkie i twarde | (2005.05.09) | | W połowie kwietnia firma Sybase zaprosiła mnie na swoją doroczną konferencję, abym powiedział tam parę słów na temat zarządzania przedsięwzięciem informatycznym. Prezentację poświęciłem zarządzaniu zmianą; o tym jak uelastycznić organizację projektu od początku, by - naturalne przecież - modyfikacje przychodziły łatwiej i były realizowane sprawniej. |
| Problem zmiany władzy | (2005.04.04) | | Kiedy informatyk, który do tej pory pracował w usługowych firmach informatycznych, zmienia miejsce zatrudnienia, przenosząc się w dziedzinę zastosowań, ma niejeden problem adaptacyjny, gdyż trafia do zupełnie innej rzeczywistości. Chociaż komputery takie same, to ludzie jakby inni. Zrozumienie problemów informatyki, będące nieodłącznym atutem dotychczasowego środowiska pracy, tutaj przeradza się najczęściej w jeden wielki zgrzyt. |
| Usługi za bilet do kina | (2004.11.22) | | Wycena usługi informatycznej nie jest sprawą łatwą. Sprawdza się tu ogólna zasada, że usługa jest tyle warta, ile chce za nią zapłacić klient. Okazuje się jednak, że jest to tylko półprawda. Znalazłem bowiem miejsce w sieci, gdzie wykonawców można pozyskać jeszcze taniej, czasami wręcz prawie za darmo. |
| "outsourcing" swojski | (2004.05.10) | | Gdy tylko okazało się, że jedna z tzw. światowych firm zamierza przenieść swoje - a jakże, światowe - centrum księgowości z Irlandii do Polski, na Zielonej Wyspie zawrzało. O straconych dwustu miejscach pracy gazety tamtejsze pisały na pierwszych stronach i głośno było w każdym programie radiowym i telewizyjnym. |
| Życie 24E5AD00235 | (2004.03.15) | | Rzadko robię zakupy w hipermarketach, ale czasami sytuacja (czy raczej późna godzina) mnie do tego zmusza. Ostatnio przy kasie zaoferowano mi ''nową, wspaniałą ofertę promocyjną''. |
| Ani niełatwe, ani niemałe... | (2004.01.19) | | W początkach informatycznej drogi zawodowej przypadła mi w udziale odpowiedzialność za całość czegoś, co wówczas określano mianem oprogramowania systemowego. Zakres tego terminu obejmował praktycznie wszelkie oprogramowanie, kupowane od dostawcy sprzętu lub osób trzecich, inne niż konkretne aplikacje. |
| Raz dwa, czyli kompleks babci klozetowej | (2003.12.08) | | Wszyscy w branży komputerowej znają skrót RAS (Remote Access Service), bo opisana nim czynność jest podstawą zdalnej pracy dla wielu z nas. Ale nie tylko, także coraz większa liczba dyrektorów zarządzających firmami, które nie są położone tylko w jednym miejscu, chcąc nie chcąc korzysta z RAS do przeszukiwania danych, gdy podróżują między kolejnymi spotkaniami. |
| Gorące rewiry | (2003.07.07) | | Gdy spojrzeć na doniesienia agencji informacyjnych sprzed roku, dotyczące uprawianej przez nas branży, głównym tematem był wtedy upadek holenderskiej firmy KPNQwest, który groził pozbawieniem jednej piątej Europy dostępu do Internetu. |
| Doradzamy i prosimy o doradzenie | (2003.04.14) | | Kiedy bez mała rok temu postanowiłem zająć się doradztwem informatycznym, nie sądziłem, że w zawodzie tym spotka mnie tyle niespodzianek. Najciekawsza chyba to różne rozumienie słowa ''doradztwo''. Inaczej rozumiem je ja, a inaczej niektórzy uczestnicy rynku. Rozmowę taką jak zacytowana poniżej odbyłem co najmniej pięć razy, a moi partnerzy drugie tyle. |
| Abonament na święty spokój | (2003.02.10) | | Do czego służy telewizor? Oczywiście, przede wszystkim do oglądania programów telewizyjnych. Domniemanie, że ktoś, kto kupuje telewizor, będzie przed nim zasiadał, by oglądać telewizję, jest całkiem rozsądne. Więcej, w niektórych krajach uważa się, że z faktu, iż posiada się telewizor, wynika obowiązek płacenia stacjom telewizyjnym. |
| Szanse i pułapki | (2002.09.30) | | Pisanie o outsourcingu IT powoli zaczyna przypominać pisanie o polskich autostradach. O planach ich rozbudowy mówi się od lat, ale efektów jakoś nie widać, a w każdym razie nie są one spektakularne. |
| Rzeczywistość pozbawiona mitów | (2002.09.30) | | Czy hurtownie danych okazały się dzisiaj tylko kolejnym modnym i nośnym marketingowo hasłem, częściej używanym przez przedstawicieli branży IT niż wprowadzanym w życie? Z całą pewnością można stwierdzić, że wdrożone hurtownie danych różnią się od modeli, które prezentowali guru tej dziedziny pod koniec lat 90. |
| Prąd czy elektrownia? | (2002.09.16) | | Zdarza się, rzadko, ale się zdarza, że ludzie formułują myśli, które uchodzą uwagi w momencie powstania i wracają, gdy nikt już nie pamięta, kto i kiedy pierwszy raz to powiedział. |
| Rozczarowany Ericsson | (2002.09.09) | | W poszukiwaniu oszczędności Ericsson zamierza przekazać w outsourcing obsługę informatyczną. |
| Wygoda wolnej wiary | (2002.08.12) | | Otworzyłem na pulpicie okienko z zawartością dysku. Pliki leżały chaotycznie porozrzucane, jakby dopiero co przeszło tornado. Straszny bałagan na tym dysku. Wybrałem uporządkowanie według nazw. No, wreszcie zapanował jakiś porządek. Następnego dnia otworzyłem okienko z tym samym folderem i znowu widzę nieporządek. |
|